poniedziałek, 4 września 2017

TROPICAL WALK edytorial dla Monogram Magazine

Co zrobić, kiedy za oknem szaroburo, zimno, a sesja ma się ukazać latem i ociekać żarem tropików? Oczywiście palmiarnia. Wyjazd do Poznania, lampy (klękło komuś profoto? nam w trakcie pierwszego ujęcia), bieganie w deszczu bo jakiś rezerwowy sprzęt ze świadmością, że wyrzucą nas o 15.00, a zaciągnięcie sukienki o kaktus kosztuje 30 tys złotych... tak, taka atmosfera szalenie sprzyja twórczym działaniom....
Na szczęscie Zabierzowska jest cudowna i bardzo szkoda, że nie trafiła z nami na bardziej szalony i wesoły plan. Więcej zdjęc: TUTAJ.