środa, 29 października 2014

NIE RAPORTUJE, bo pracuje

Milczę tu, udzielam się na FBniu. Ale nie próżnuję.


Skończyłam sezon ślubny - od czerwca od połowy października, praktycznie co sobotę, towarzyszę w jakieś ślubnej zawierusze.  Trochę mam dosyć na razie, więc proszę tu czytać jak http://www.przewodnikmp.pl/artykuly/146-eksperci-przewodnika-mlodej-pary/520-wizaz---magda-maja-lewicka i malować się samemu.

Skończyłam też semestr zajęć na DSW. Nauczam, a jakżeby, ORGANIZACJI IMPREZ. Zasadniczo chodzi o imprezy modowe tam, aczkolwiek niemało niemodowej imprez, które, najczęściej spontanicznie, udało mi się zorganizować, należało do udanych. Właściwy człowiek na właściwym miejscu. W tym semestrze postawiłam same piątki.

Moja codzienność to współpraca z marką modową w zakresie sesji do sklepu online. Wraz z zespołem odpowiadamy za makijaż i fryzury. Cenię sobie ten rytm, dopracowanie wytycznych, a najbardziej - atmosferę, swobodą a a nieraz frywolną, i ekipę - zgraną i zżytą.

Wracają na afisz moje "MITOLOGIE" w Teatrze Polskim. Cieszę się na myśl o ponownym zanurzeniu w w tym specyficznym klimacie.

Straciłam rachubę modowych sesji, te istotniejsze publikowane są na stronie firmowej - imaga.pl, niemal na bieżąco - staram się aktualizować stronę wraz z publikacją nowych materiałów. Z najważniejszych posty powyżej.

Duża sesja, komercyjna prezentacja video, teledysk i sesja okładkowa - czekają w kolejce do publikacji.