wtorek, 11 czerwca 2013

Aleksandra "SMS" videoclip

Niedawno okazało się, że leżenie na kanapie w krowę w szlafroku z kotem z piekła rodem (pozdrawiamy Gretę)  i bieganie w koturnach po betonie to TO SAMO.
Nastolenia jotubowa opinia publiczna zarzuca nam splagiatowanie w "SMSie" Aleksandry klipu do Lalalove. No beka. Wystarczy, ze dymiarka i jasno i w scenografii, i już jest IDENTYCZNIE. Może trochę lipa, że casting na udział w klipie SMS wygrał tancerz, może lepszy byłby fakir z wężem albo mistrz sudoku, ale nie miałyśmy na to wpływu. Jak ktoś koniecznie chce zobaczyć, jak Aleksandra czeka na smsa, można kliknąć tutaj: