poniedziałek, 7 lutego 2011

Agatka i Magdusia szykują się do świąt


Witam. Dziś zapraszam na odcinek specjalny mojego bloga, gdzie będziecie mogli zobaczyć mniej więcej to, co niewinne dzieci naciskające omyłkowo zły guzik w windzie, która zazwyczaj bezboleśnie transportowała je na zajęcia pozalekcyjne.



Podczas gdy wszystkie porządne dziewczęta kleiły uszka i pierogi, nucąc pod nosem kolędy; Agatka i Magdusia miały już dość bóla czaszki od ucisku kłębiących się w mózgu mniej lub bardziej kolorowych obrazków, i postanowiły temu zaradzić, przechodząc od myśli do słów, a od słów do czynów.

http://imaga.pl/galeria/fetish/

Do projektu została zwerbowana modelka, która oprócz tego ze piękna, to się jeszcze nie bała i chciała; czyli też ma nagmerane pod sufitem, tudzież sama parając się fotografią w roli fotografa, posiadła świadomość jak ważna acz trudna do pozyskania jest odpowiednia modelka i w porywie serca zgodziła się pomóc uwolnić skołotane główki koleżanek od gnieżdżących się w nich chorych wizji.W grudniowym mrozie światło dzienne ujrzała zawartość piwnicy Magdusi, czarny winyl zalśnił na uście.
Zdjęcia dojrzewały w zebrowym laptopie Agatki od 2 miesięcy, by wreszcie rozkwitnąć także na moich 10 calach.

CREDITS jak należy:
foteczki: A. Grymuza (A że niby Ardian albo Ambroży tudzież inny Apolinary)
make-up, styling i uwaga - hair!!!- Magda Majka Lewicka, czyli ja