piątek, 25 września 2009

Pin Up z pierogami dla SPP

Przeginam już z robotą, ale jak jest to trzeba brać, bo nie wiadomo czy potem będzie. Na szczęście, w zespole można ogarnąć sesję rektora do PRów z sesją reklamową dla producenta garmażerii, odbywającą się w innym miejscu ale w tym samym czasie. Dziś asystowała mi Marzenka i naprawdę doceniam jej pomoc!!! A potem jeszcze udało mi się z tobołami dowlec się na przymiarki do klipa na jutro, jakimś cudem trafić jeszcze do domu i wrzucić post na bloga, póki pamięć nie zawodzi!

Sesja pod kryptonimem pierogi w składzie: foto Roman Ziaja, asysta Rafał Makieła, make-up/stylizacja -> lewicka + Marzena Mogielnicka, włosy - Kasia Kruk, scenografia - Alek Berka + Rafał Makieła, modelki: Joanna P.,Ela Siemczyk, Kamila Pietka.
Mogąc podłubać trochę w kreacji zainspirowałam się lookiem PIN UP.
Przecież te paniusie, o których swego czasu marzył każdy chłop wieszając ich wizerunki w garażu, jako ideał kobiecości z pewnością miały opanowane takie robótki ręczne jak klejenie pierogów. Poza tym nawiązując do takiego retro looku chciałam podkreślić tradycyjny sposób produkcji wyrobów garmażeryjnych (ręcznie) w opozycji do nowoczesności, mechanizacji i fast-fooda. Podoba mi się też zestawienie koncepcji wyrobu gotowego z etosem house-wife. A że zamówienie dotyczyło "frywolnej" reklamy, wszystko się złożyło jak puzzle. Coś mam obawy czy obróbka i grafika też się wpisze w klimat, czas pokaże.