niedziela, 21 czerwca 2009

BEHEMOTH z G#13 - 18/19-06-2009

Ponieważ akcja objęta raczej klauzulą poufności, korzystając o okazji przedstawię jedynie załogę która współpracowała ze mnę w ciuchowo/włosowo/make-opowych serwisach.
W pierwszym dniu mogłam liczyć na wsparcie Patryka Zborowickiego, który objął swoją pieczą włosy, w szczególności Kamili B występującej w klipie.

Nie chciałam blond aniołka rodem z reklamy proszku do prania czy "słonecznego patrolu". Naturalny kolor Kamili to ciepły blond, z lekko miedzianym odcieniem. Zainspirowana obrazami m.in malarzy flamandzkich, uparłam się na rudego aniołka (na szczęście nie musiał być szczerbaty ani garbaty, bo wtedy casting mógłby nieco potrwać). Chciałam takiego podrośniętego już nieco, ale archetypicznego łobuza jak te:
Uznałam, do karnacji Kamili (z pomarańczowymi piegami, których nie zgodziłam się zamalować!) powinien to być szczery miedziany. Po lewej rezultat, po prawej - stan wyjściowy:
Patryk zrealizował moją wizję w 100%, koloryzacja extensions i naturalnych włosów Kamili była trafiona w sedno, uczesanie - pukle! czy ktoś dziś wie dokładne jak wyglądają pukle?!!! - też. A tak wygląda Patryk:
Drugiego dnia pomocą przy włosami aktorki Oli Hamkało zajmowała się pewna ręka Kasi Kruk. Uznałyśmy, że wymogom scenariusza najbardziej odpowiadał będzie nieład, co w przypadku Oli jest o tyle trudne, że jej włosy niepilnowane natychmiast zwijają się w spiralki, co z resztą próbowały przy wydanej pomocy wszechobecnej w tym dniu wilgoci czynić.
Kasia pomogła mi też, wraz z Moniką, Magda i Agą, przy charakteryzacji tłumu.
[Tutaj wstawię zdjęcie ucharakteryzowanej Kasiu po odtajnieniu planu].

Sukienkę dla Oli, według moich wytycznych wymuszonych scenariuszem, w ekspresowym tempie uszyła Grażyna Sadowska, i po drobnych poprawkach na planie, niewinny i zwiewny ciuszek stawił czoła nie lada wyzwaniom.
[Tutaj wstawię zdjęcie sukieniki i fryzury Oli po odtajnieniu planu].

Kolejny raz pomogła mi firma VENA z Wrocławia, która na ogół szyje uniformy pracownicze, ale według mojego projektu ubrała już zespół HURT do klipa "Nowy Początek" i zakonnice do AUDIOTHIEVES "Pray like Aretha Franklin".

Tym razem chodziło o dość nietypowe wdzianko dla wokalisty Behemota, na wymiar i na wczoraj, ale Vena nie zawiodła.
[Tutaj wstawię kadr z klipa w tym stroju po odtajnieniu planu].

Rekwizyty, w tym kajdany i obcęgi stanowiące uzupełnienie jednego z wykonanych przeze mnie strojów [zdjęcie później], przygotował Supron, czyli Rafał Supranionek:
Z przygotowaniem pazurów, jak poprzednio przy sesji, pomogła mi Dominika Brzeska.